Skoncentruj się na...

Na czym polega działanie kremu matująco-nawilżającego?

v_header_focuson_12608.jpg

Krem matująco nawilżający to doskonały sposób na jednoczesne zmatowienie i nawilżenie skóry twarzy. Dla kogo stosowanie matującego kremu nawilżającego będzie najlepszym rozwiązaniem? Podpowiadamy, gdzie znaleźć dobry krem matujący pod makijaż i jak włączyć go do codziennej pielęgnacji twarzy!

Krem matująco nawilżający - idealny dla skóry tłustej lub mieszanej

Kremu matująco nawilżającego powinny przede wszystkim szukać te osoby, które na co dzień mają do czynienia z tłustą lub mieszaną skórą twarzy. Jest to zrozumiały wybór w przypadku skóry mieszanej, która z jednej strony zmaga się z nadmierną aktywnością gruczołów łojowych w strefie T, podczas gdy na pozostałej powierzchni twarzy skóra posiada skłonności do przesuszania. Jednak matujący krem nawilżający okazuje się też idealnym sposobem na zachowanie prawidłowej kondycji skóry tłustej - z jednej strony będzie on przeciwdziałał nadmiarowi sebum na twarzy, z drugiej strony nawilżał głębsze warstwy skóry, które pod błyszczącą powłoką mogą być również przesuszone.

Dobry krem matujący do twarzy dla skóry tłustej

W przypadku skóry tłustej, która posiada skłonności do przetłuszczania i błyszczenia się na całej powierzchni twarzy, powinniśmy szukać kremu matująco nawilżającego o beztłuszczowej formule tzw. oil free. To pozwoli nam uniknąć obciążenia skóry i problemu zatkanych porów. Produkt bez tłuszczu w składzie będzie też pełnił rolę dobrego kremu matującego pod makijaż dla skóry tłustej. Zamiast ciężkich i tłustych kremów, lepiej wybierać preparaty w formie lekkich i delikatnych emulsji np. krem do twarzy Effaclar Mat La Roche-Posay. Zdecydowanie szybciej wchłaniają się one w skórę, dzięki czemu łatwiej będzie wykonać na niej makijaż.

Dobry krem nawilżający do twarzy dla skóry mieszanej

Sytuacja przedstawia się nieco inaczej w przypadku skóry mieszanej, która stanowi swego rodzaju połączenie skóry tłustej w strefie T oraz skóry suchej na pozostałej powierzchni twarzy. Jeżeli widzimy wyraźną różnicę pomiędzy zachowaniem skóry na czole, nosie i brodzie, a zachowaniem skóry na policzkach czy wokół oczu, to znak, by strefę T traktować jak typową skórę tłustą, zaś resztę twarzy jak skórę suchą. W tym przypadku krem matująco nawilżający może nie spełnić swojego zadania, powodując, że część sucha będzie wystarczająco nawilżona, podczas gdy część tłusta za mało zmatowiona. Jeśli jednak widzimy niewielką różnicę pomiędzy obydwoma rejonami na twarzy, z powodzeniem możemy stosować krem matująco nawilżający, pamiętając przy tym, by jego grubszą warstwę aplikować w tym miejscu, w którym posiada ona skłonności do przesuszania. W zimę pamiętajmy jednak o dodatkowym natłuszczaniu bocznych partii twarzy.

Krem do twarzy na dzień, a krem do twarzy na noc

Krem matująco nawilżający to przede wszystkim dobra propozycja kremu do twarzy na dzień. Skórę tłustą i mieszaną należy jednak trochę inaczej traktować w nocy, gdy posiada ona najlepsze warunki do tego, by walczyć z wszelkimi swoimi niedoskonałościami.

*Przy skórze tłustej najlepiej stosować krem do twarzy na noc z kwasami owocowymi lub retinolem. Składniki te osłabiają pracę gruczołów łojowych i wspomagają proces złuszczania naskórka, dzięki czemu skóra staje się odświeżona i bardziej promienna. Aktywność gruczołów łojowych mogą też uregulować kremy na noc ze specjalnymi wyciągami roślinnymi np. z łopianu lub pokrzywy.
*Przy skórze mieszanej na noc wybierajmy kremy odżywczo-normalizujące, które dostarczą skórze niezbędnych składników nawilżających i ograniczą nadmierny łojotok, dzięki zawartości specjalnych kompleksów roślinnych. Kompleksy te uaktywniają się w środowisku tłuszczowym i po jego zlokalizowaniu spowalniają pracę gruczołów łojowych, dzięki czemu skóra nad ranem staje się świeża i gładka.

Pamiętajmy też o tym, by skórze mieszanej i tłustej zrezygnować z kosmetyków na bazie alkoholu - mogą one podrażniać i wysuszać skórę. Podczas stosowania preparatów z alkoholem do gruczołów łojowych “wysyłana” jest wiadomość, że skóra na powierzchni jest sucha, w związku z czym zaczynają one produkować łój ze zdwojoną siłą. Alkohol jest w stanie przedostawać się w głębsze struktury skóry i rozpuszczać substancje tłuszczowe, które znajdują się w przestrzeniach międzykomórkowych. W wyniku tego naskórek staje się przesuszony i wrażliwy, zaś skóra w obronie własnej produkuje podwójną ilość łoju, a na domiar złego szybciej traci wodę. Efektem tego jest świecąca, poszarzała i ściągnięta skóra z rozszerzonymi porami.

  • Facebook

Wybrane dla Ciebie

Zobacz wszystkie artykuły