Skoncentruj się na...

Parafina w kosmetykach - dla których typów skóry jest niewskazana?

Resources\Visuels\V4\Headers\Articles\INT\v_header_focuson_default.jpg

Parafina jest jednym ze składników kosmetycznych, których zastosowanie wzbudza liczne kontrowersje. Przyjrzyjmy się zatem faktom i mitom związanym z zastosowaniem jej w kosmetykach, co pozwoli podjąć Ci świadomą i opartą na badaniach naukowych decyzję, czy i w przypadku jakiej skóry stosować kosmetyki z dodatkiem tego składnika.

Parafina - co to jest?

To związek syntetyczny pozyskiwany w wyniku destylacji ropy naftowej, dopuszczony do stosowania w produktach farmaceutycznych oraz kosmetykach po bardzo dokładnym oczyszczeniu. Na liście składników (INCI) możemy ją spotkać pod nazwami: Paraffinum Liquidum (ciekła parafina), Paraffin, Synthetic Wax, Isoparaffin, Mineral Oil (olej mineralny), Petrolatum (wazelina), Ceresin, Ozokerite, Cera Microcristallina (wosk ciekłokrystaliczny). Cechą charakterystyczną tej grupy związków, określanych mianem parafin jest ich budowa-różna od lipidów ludzkiego naskórka. Powoduje to, że nie wchłaniają się z powierzchni skóry i działają na nią wyłącznie powierzchniowo.

Zastosowanie parafiny w kosmetyce

Należy do grupy związków o działaniu okluzyjnym, hamującym utratę wody z naskórka i związków silnie natłuszczających. Z tego powodu jest ona bardzo często składnikiem kosmetyków dla dzieci, a także kremów i balsamów dla skóry alergicznej, podrażnionej, suchej i atopowej, jak seria Lipikar La Roche-Posay. Z powodzeniem są stosowane w kremach chroniących skórę przed wiatrem i mrozem. Związki z grupy parafin znajdziesz także w kosmetykach do włosów suchych i zniszczonych.

Parafina kosmetyczna a trend eko

Mity wokół parafiny są rozpowszechniane głównie w związku z rosnącym zainteresowaniem kosmetykami „naturalnymi”, które zwykle nie zawierają składników ropopochodnych, parabenów oraz syntetycznych barwników i kompozycji zapachowych. W zamian za to koncentrują się na wysokiej jakości składnikach pochodzenia naturalnego, często z ekologicznych upraw. O ile jednak olej mineralny jest obojętny dla skóry, o tyle zastępujące go w tych kosmetykach kompozycje olejów roślinnych mogą uczulać, co w przypadku skóry wrażliwej, czy atopowej może przyczynić się do pogorszenia jej stanu. Dodatkową zaletą parafiny jest również jej wysoka stabilność, która powoduje, że nie zmienia ona swoich właściwości pod wpływem promieniowania UV. Może jednak zmieniać stan skupienia ze stałego na płynny pod wpływem wysokiej temperatury, co jest jedną z przyczyn stosowania jej w popularnych zabiegach parafinowych na dłonie.

Rodzaje skóry, czyli nie wszystko złoto, co się świeci

Mimo, że parafina ma szerokie i uzasadnione zastosowanie w kosmetykach do skóry suchej, alergicznej i atopowej oraz jest bardzo popularna w preparatach dla dzieci, unikać jej powinny osoby ze skórą tłustą i mieszaną. W przypadku cer ze skłonnością do nadmiernego wydzielania sebum - jak skóra tłusta lub tzw. „strefy T” charakterystycznej dla skóry mieszanej związki należące do grupy parafin zastosowane w wysokim stężeniu, mogą mieć działanie komedogenne, czyli zatykające pory z powodu gromadzenia się w ujściach mieszków włosowych. W przypadku stosowania niższych stężeń nie udowodniono wpływu parafin na tworzenie zaskórników lub powstawanie zmian trądzikowych. Kosmetyki z dodatkiem ciekłej parafiny i oleju mineralnego mają jednak często bogatszą konsystencję, co wzmaga błyszczenie się skóry problematycznej, dlatego lepiej sprawdzają się w przypadku skóry suchej.

Wiele osób, które posiadają skórą trądzikową, doznaje również problemów z suchością skóry. Ta grupa osób nie powinna sięgać po produkty natłuszczające i nawilżające na bazie wazeliny, parafiny i olejów mineralnych. Mogą natomiast śmiało sięgnąć po produkty z serii Effaclar H, które dedykowane są skórze trądzikowej z tendencją do przesuszenia.

  • Facebook
  • Pin

Wybrane dla Ciebie

Zobacz wszystkie artykuły