Skoncentruj się na...

Tetrasodium Etidronate - działanie w kosmetykach do mycia twarzy

\\SRV-PUBLIC-2015\Applications\Site-LRP-Inter\Deploy\Resources\Visuels\Headers\INT\v_header_focuson_24772.jpg

Mydło to najpopularniejszy, najczęściej stosowany i najstarszy kosmetyk do mycia, który obecnie można znaleźć przez problemu w każdym sklepie.

Mydło w kostce lub płynie, o zapachu czekolady lub jogurtu malinowego - taka różnorodność sprawia, że więcej czasu poświęcamy na wybór jego odpowiedniego koloru i woni niż na analizę tego, co w nim najważniejsze, czyli składu. A ma to szczególne znaczenie w przypadku, gdy mydłem decydujemy się oczyszczać się nie tylko skórę rąk, ale też twarz czy delikatne i wrażliwe ciała naszych dzieci. Czym jest substancja Tetrasodium Etidronate wykorzystywana do produkcji mydła? I w jaki sposób oddziałuje ona skórę? Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę przy zakupie kosmetyków do mycia twarzy i ciała!

Mydło - czy to dobry produkt do mycia twarzy?

Mydło może doskonale sprawdzić się w codziennej pielęgnacji, o ile znajdą się w nim jak najbardziej naturalne i bezpieczne dla skóry składniki. Niestety, do mycia twarzy i delikatnej skóry dzieci nie sprawdzi się większość mydeł, które znajdziemy w drogerii. Są to mydła, które bardzo mocno pachną i ładnie wyglądają, ale zamiast przydatnych dla skóry składników, posiadają więcej sztucznych środków zapachowych, koloryzujących i konserwujących - w tym wspomniany Tetrasodium Etidronate, czyli substancję drażniącą, która poprawia stabilność i trwałość kosmetyku.

Takie mydła, w połączeniu z chlorowaną wodą, która płynie z większości naszych kranów, niszczą lipidową barierę naskórka, czego wynikiem jest najczęściej suchość skóry i podrażnienia. Co więcej, są to produkty, którymi nie do końca powinniśmy myć nasze ręce - szczególnie jeśli mają one skłonności do przesuszania i pierzchnięcia. Warto zaznaczyć, że Tetrasodium Etidronate oraz Tetrasodium EDTA to składniki, które zostały uznane przez lekarzy za silnie drażniące, a przy tym wyjątkowo niebezpieczne dla kobiet w ciąży oraz karmiących piersią.

Sucha i wrażliwa skóra - jak ją oczyszczać?

Choć większość dostępnych mydeł posiada skład, który bardziej szkodzi skórze niż jej pomaga, nie oznacza, że musimy z niego całkiem rezygnować. Wystarczy poświęcić nieco więcej czasu na analizę składu tego kosmetyku i zamiast z przyzwyczajenia sięgać po sztuczny produkt, zdecydować się na “prawdziwe” mydło, które nie tylko pozwoli usunąć ze skóry zanieczyszczenia, ale też dodatkowo będzie ją pielęgnował.

W takim kosmetyku, w zastępstwie za Tetrasodium Etidronate, powinny znaleźć się jak najbardziej naturalne substancje pochodzenia roślinnego np. Sodium Palmate i Sodium Palm Kernelate (sole pochodzące z oleju z nasion palmowych), które nie szkodzą skórze, a wręcz korzystnie wpływają na jej kondycję. To tzw. mydła bez mydła, które nie przesuszają i nie podrażniają naszej skóry, a dzięki pH zbliżonemu do pH naszej skóry, zapewniają jej skuteczną ochronę. Przykładem takiego kosmetyku jest kostka myjąca La Roche-Posay Lipikar Surgras, w której wykorzystane zostały właśnie tłuszcze roślinne i która idealnie sprawdzi się nie tylko do mycia twarzy czy rąk zarówno dorosłych, jak i dzieci.

Skład mydła - niekorzystny nie tylko dla suchej skóry

Duża ilość składników syntetycznych oraz detergentów w mydle może zaszkodzić nie tylko suchej skórze, ale też innym typom cer. Wysokie pH, jakim charakteryzują się tradycyjne mydła, ułatwia rozmnażanie się bakterii, które przyczyniają się do powstawania zmian trądzikowych. Z tego też powodu, zwykłego mydła nie powinno stosować się również przy skórze tłustej, mieszanej oraz trądzikowej. Pamiętajmy o tym, że szkodliwe i niekorzystne substancje dla naszej skóry mogą znajdować się nie tylko w mydle, ale też wszystkich innych kosmetykach do pielęgnacji twarzy, takich jak żele do mycia, toniki, emulsje, czy kremy. Jeśli więc chcemy uchronić się przed wysuszeniem naskórka, podrażnieniami, złuszczaniem się skóry czy trądzikiem, musimy dokładnie analizować skład każdego produktu. Przy skórze z problemami np. skłonnościami do trądziku czy alergii, najlepiej od razu wybierać kosmetyki apteczne, które zdecydowanie lepiej poradzą sobie z eliminacją problemu niż kosmetyki z drogerii.

  • Facebook

Wybrane dla Ciebie

Zobacz wszystkie artykuły