Historie

„Chodzę do spa, aby leczyć łuszczycę”

Resources\Visuels\V4\Headers\Articles\INT\v_header_testimonies_default.jpg

Jako nastolatka Izabela miała kilka ognisk łuszczycy. Potem na 10 lat objawy ustąpiły. Łuszczyca wróciła po bardzo stresującym okresie w jej życiu. Terapia w spa bardzo pomaga Izabeli w leczeniu problemów skórnych.

Kontekst

Izabelo, kiedy pierwszy raz pojawiło się u Ciebie ognisko łuszczycy?

Jeśli dobrze pamiętam, to kiedy byłam jeszcze nastolatką. Na kolanach i miejscowo na łokciach zaczęły się pojawiać czerwone łuszczące się plamy. Moja mama zabrała mnie do dermatologa i wtedy czerwone plamy dość szybko zniknęły. Nie pamiętam, aby problem był zbyt uciążliwy.

Objawy

Czy były potem nawroty choroby?

Moja łuszczyca odeszła na co najmniej 10 lat. Zaczęłam nawet zapominać, że w ogóle jako nastolatka miałam z nią problem. Jednak pewnego dnia czerwone plamy wróciły. Tym razem były one naprawdę widoczne. Obejmowały całe łokcie i kolana. Miałam nawet kilka na brzuchu. Najgorsze były plamy na twarzy. Ten nawrót trwał miesiąc. Było to tak niekomfortowe, że ciągle starałam się zakryć maksymalnie dużą powierzchnię skóry. Ogólnie mówiąc, skóra na twarzy była szorstka i nierówna. Wydaje mi się, że to stres był główną przyczyną powrotu choroby.

Rozwiązanie

Czy udało Ci się pozbyć tych łuszczących się plam?

Stosowałam kremy, nie obyło się także bez sesji fototerapii. Jednakże terapia w spa, którą zalecił mi lekarz, była najskuteczniejsza w leczeniu choroby. Przez trzy tygodnie brałam specjalne kąpiele, prysznice i miałam robione okłady. Moje czerwone plamy stawały się bielsze i mniejsze, a moja skóra była bardziej miękka, nie była już tak szorstka, jak przed terapią. Pojawiają się jeszcze regularne ogniska, ale są mniej dotkliwe. Zwykle raz na rok lub co dwa lata wracam do spa na leczenie. Bardzo lubię spa także dlatego, że uczę się tam relaksować i radzić sobie ze stresem.

  • Facebook
  • Pin

Wybrane dla Ciebie

Zobacz wszystkie artykuły