Skoncentruj się na...

Czerwone plamy na twarzy - czy to objawy skóry naczyniowej?

v_header_focuson_11520.jpg

Czerwone plamy na twarzy mogą pojawiać się z różnych przyczyn. Rumieńce niejednokrotnie oblewają policzki w wyniku silnych emocji, stresu, gorączki, przegrzania organizmu, czy też spożycia nadmiernej ilości alkoholu. Coraz częściej zdarza się jednak i tak, że plamy na twarzy nie są zwykłym rumieniem, a teleangiektazją, czyli symptomem skóry naczynkowej!

Jakie są objawy skóry naczynkowej?

W dermatologii mianem skóry naczynkowej określa się skórę twarzy, szyi lub dekoltu, na której permanentnie występuje rumieniec pod postacią czerwonych plamek naczyniowych oraz teleangiektazji. Tego typu zmiany rumieniowe mogą przybierać różną postać - od delikatnych różowych przebarwień do ostrego stanu zapalnego z wykwitami, krostami i grudkami - i mieć różny czas trwania - od sezonowego do utrwalonego. Czerwone plamki, najczęściej zlokalizowane w okolicy policzków, brody i nosa, bywają oplecione tak zwanymi „pajączkami”. Te „pajączki” to właśnie teleangiektazje, czyli trwale rozszerzone powierzchowne naczynia włosowate, znajdujące się w splocie podbrodawkowym i prześwitujące przez naskórek. W niektórych przypadkach teleangiektazje występują tak gęsto, że zlewają się w jedną plamę, pojedyncze niteczki naczyń krwionośnych są wówczas w zasadzie niewidoczne gołym okiem.
Oprócz charakterystycznych „pajączków” i czerwonych swędzących plam na twarzy ważnym symptomem jest tu zazwyczaj także uczucie kłucia, pieczenia, czy ściągnięcia skóry.
Skóra naczynkowa cierpi na pewną nadwrażliwość wywołaną przez podrażniające ją czynniki zewnętrzne i wewnętrzne. Czerwone swędzące plamy na twarzy powstają w reakcji na preparaty chemiczne, fizyczne lub uczulające. Dlatego też osoby o tak wrażliwej skórze muszą przestrzegać określonej diety, a także uważać na wiatr, słońce, mróz, zmienną temperaturę. Duże znaczenie mają także preparaty i kosmetyki stosowane do codziennej pielęgnacji.

Czerwone plamy na twarzy - co jeszcze mogą oznaczać?

Oprócz wspomnianych wyżej teleangiektazji, czyli stale rozszerzonych naczyń krwionośnych zlanych w jedną czerwoną plamę na twarzy, możemy również spotkać się z:
* RUMIEŃCEM - czyli czerwonym przebarwieniem skóry, u którego podstawy leży stan zapalny wywołany przekrwieniem,
* WYBROCZYNAMI - czyli czerwonymi, brązowymi, a nawet fioletowymi plamkami często przypominającymi wysypkę. Wybroczyny mogą być wywołane przez wiele przyczyn. Pojawiają między innymi przy uderzeniu, stanie zapalnym, lub przy nasilonym parciu. Powstają poprzez wynaczynienie krwi.
* TRĄDZIKIEM RÓŻOWATYM - czyli czerwonymi wykwitami na twarzy, przypominającymi rozszerzone naczynka. Jest to choroba skóry, na którą cierpią zazwyczaj kobiety między 30. a 50. rokiem życia.
* NACZYNIAKI PŁASKIE - czyli czerwone plamy oznaczające nowotwory naczyń krwionośnych.

Skóra naczynkowa - i co dalej?

Jak widać czerwone plamy na twarzy mogą wskazywać na wiele różnych schorzeń. Skóra naczynkowa to tylko nieliczne z nich. Jeśli jednak w diagnozie dermatologicznej okaże się, że pacjent ma właśnie tego rodzaju skórę, warto dowiedzieć się więcej na temat jej pielęgnacji.
Nadrzędne miejsce w pielęgnacji skóry naczynkowej zajmują działania prewencyjne. Osoby z problemami naczynkowymi powinny unikać czynników drażniących, wywołujących i zaostrzających czerwone plamy. Kolejnym krokiem jest codzienna pielęgnacja oparta na delikatnych kosmetykach przeznaczonych specjalnie do skóry wrażliwej. Stosowanie mydeł i preparatów o „ciężkim” składzie winno być zastąpione lekkimi syndetami. Wskazane jest oczyszczanie twarzy płynem micelarnym, który w delikatny sposób usuwa makijaż i zanieczyszczenia. Warto również wspomnieć, że micele przywracają skórze jej naturalne pH.
Duże znaczenie ma także stosowanie odpowiednich kremów. Dermatolodzy zalecają aplikację osobno kremu na dzień i osobno kremu na noc. Ten pierwszy powinien nie tylko wzmacniać naczynka na twarzy i łagodzić zmiany chorobowe, ale także chronić przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi (szczególnie słońcem), zgubnym wpływem klimatyzacji czy oświetlenia jarzeniowego. Jednym z najczęściej polecanych preparatów tego typu jest Rosaliac UV Riche - wzmacniający zaczerwienienia z ochroną UV.
Ten drugi, czyli krem do pielęgnacji nocnej, najlepiej, aby skupiał się na regeneracji naskórka, eliminowaniu podrażnień oraz wspomaganiu mikrokrążenia. Może też zawierać glicerynę, allantoinę lub inny środek nawilżający, który kojąco nawodni suche i czerwone plamy na twarzy.
Osoby walczące z czerwonymi plamami na twarzy muszą również wprowadzić pewne ograniczenia w swojej diecie. Całkowicie niewskazane są potrawy „rozgrzewające” oraz ostre przyprawy. Nie zaleca się także spożywania alkoholu.

Czerwone plamy i „pajączki” z pewnością określają skórę wrażliwą, ale niekoniecznie naczynkową. Występowanie skóry naczynkowej uzależnione jest od wielu czynników. Przy jej pielęgnacji bardzo ważne są działania prewencyjne oraz konsekwencja w stosowaniu właściwych kosmetyków podczas codziennych rytuałów - co może przynieść zadowalające efekty.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz wszystkie artykuły