EFFACLAR DUO[+]

Krem zwalczający niedoskonałości skóry

3337872414084
Zobacz szczegóły produktu
EFFACLAR DUO[+] Krem zwalczający niedoskonałości, zatkane pory, przebarwienia potrądzikowe zdjęcie

Liczba opinii : 278

5.0278

Autor: 

Wiek: 30-39 lat

5

“ Spektakularny ”

OPINIA PO 4 DNIACH: Effaclar Duo [+] stosuję rano i wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy. Krem szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu. Nawilża i koi moją skórę. Stanowi doskonałą bazę pod podkład. Makijaż jest nienaganny. Znacznie przyspiesza gojenie nawet dużych zmian trądzikowych. Widocznie zmniejsza rozszerzone pory. Cera wygląda świeżo, jest rozświetlona i pełna blasku. Nieprawdopodobny efekt zaledwie po czterech dniach stosowania. OPINIA PO 8 DNIACH: Po kilku dniach stosowania Effaclar Duo [+] zaobserwowałam zaostrzenie zmian trądzikowych. Jednocześnie nowo powstające niedoskonałości goiły się szybciej niż dotychczas. Nierówności cery szczególnie widoczne pod światło są już prawie niedostrzegalne. Rozszerzone pory uległy znacznemu zmniejszeniu. Przebarwienia stały się jaśniejsze. Cera nabrała nowego blasku. To nie tylko moja subiektywna ocena. Komplementy koleżanek mówią same za siebie. OPINIA PO 14 DNIACH: Effaclar Duo [+] stosuję niezmiennie rano i wieczorem na oczyszczoną skórę. Jest bardzo wydajny. Niewielka ilość wystarczy, aby rozprowadzić go na całej twarzy. Krem bardzo dobrze radzi sobie z bolesnym trądzikiem podskórnym - od momentu rozpoczęcia kuracji nie powstało żadne ognisko zapalne. Zniknęło nieprzyjemne uczucie swędzenia, szczególnie dokuczliwe w dolnych partiach twarzy. Przebarwienia potrądzikowe są znacznie zredukowane. Czuję się dobrze z moją cerą, nabrałam pewności siebie i częściej się uśmiecham. DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: Z problemem trądziku borykam się od 17 lat. Stosowałam wiele specyfików, które w cudowny sposób miały przywrócić piękny wygląd mojej cerze. Na próżno. Do Effaclar Duo [+] podeszłam sceptycznie. Okazał się pierwszym naprawdę skutecznym towarzyszem codziennej pielęgnacji. Z każdym dniem skóra nabiera witalności i pięknego blasku. Szara twarz bez wyrazu i rozległe zmiany trądzikowe odchodzą w zapomnienie. Zwężone pory, zredukowane niedoskonałości, skóra bez przebarwień i odzyskana pewność siebie to efekt zaledwie dwutygodniowej terapii.

Autor: 

Wiek: 25-34 lat

5

“ Miłość aż po grób :) ”

OPINIA PO 4 DNIACH: Moja skóra zaczęła się oczyszczać z zanieczyszczeń, zaskórników.Pojawiło się więcej różnego rodzaju krostek. Jednocześnie widzę, że jest ona przyjemniejsza w dotyku. Jest po prostu inna,taka czysta i rozświetlona:) Idealnie nadaje się pod makijaż. Mimo tych nowych krostek jestem nim zauroczona:) OPINIA PO 8 DNIACH: Nie sądziłam, że krem tak szybko pokaże swoje działanie. Trochę mnie po nim wysypało, ale bardzo szybko krostki znikają. Zauważyłam wyrównanie kolorytu skóry i rozświetlenie cery. Zaskórników jest mniej o jakieś 80 %. Może troszkę cera jest przesuszona,ale nie tak,żeby miało to przeszkadzać. Krem szybko się wchłania, nie zostawia filmu. Jestem w nim zakochana:) OPINIA PO 14 DNIACH: Kocham ten krem ponad wszystko i zostanie ze mną na zawsze. Chyba nigdy nie miałam tak idealnego kosmetyku i mogę wyjść z twarzą do ludzi, dosłownie:) Ani jednej krostki, jak już wyjdzie to przed okresem malutka i zaraz znika, pory oczyszczone, zaskórników po prostu nie ma, a z nimi miałam ogromny problem. Nawet krostki, które siedziały mocno pod skórą zaczęły wychodzić. i znikać.Moja skóra w końcu jest czysta, rozświetlona i nawet przebarwienia w większości zniknęły.Na początku skóra była trochę przesuszona, ale teraz już nie mam takiego problemu. Krem jest po prostu idealny pod podkład, chociaż teraz jak mam taką ładną cerę to nawet podkładu nie lubię używać. Wszyscy mnie się pytają co ja robię, że mam taką ładną cerę:) Tubka kremu jest super, bo zawsze nakładam na twarz taką ilość jaką chcę. Kocham ten krem:) DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: Krem ma same zalety, zero wad. Jest godny polecenia :)

Autor: 

5

“ Wielka ofensywa ”

OPINIA PO 4 DNIACH: Możliwość testowania Effaclar Duo [+] spadła mi jak z nieba. Całkiem niedawno niczym pierwiastki na wiosnę zakwitły mi na twarzy najróżniejsze konfiguracje tzw. niedoskonałości. W tym m.in malownicze ""różki"" na czole, które wyglądają na tyle niepokojąco, że domownicy patrzą na mnie podejrzliwie, sąsiadka z naprzeciwka zaś po cichu odprawia egzorcyzmy. Sytuacja była zatem podbramkowa. W tym momencie chwyciłam tubkę kremu i rozpoczęłam ""Wielką ofensywę"". Muszę nadmienić, że moja cera jest trochę jak mustang - trudno ją okiełznać, a do nowych produktów podchodzi bardzo nieufnie. Tym razem jednak moja skóra wyjątkowo pokornie przyjęła kuracje kremem - obyło się bez podrażnień i zaczerwienień. Aplikacja jest łatwa, krem ma lekką konsystencję, więc szybko się wchłania, a do tego ładnie pachnie. Po 4 dniach stosowania moja skóra nadal się do niego przyzwyczaja. Zauważyłam, że skóra jest dobrze nawilżona. Niedoskonałości jednak nadal nie składają broni. OPINIA PO 8 DNIACH: Minęły kolejne 4 dni mojej akcji odwetowej. Jest poprawa - wreszcie mogę wyjść z domu bez kominiarki. :) Pryszcze są już mniej zaognione - wyglądają jak przygasające ogniska, co wzmacnia mój hart ducha i wole walki. Skóra wygląda na wygładzoną. Efekt matowej skóry utrzymuje się u mnie do kilku godzin, co i tak jest sporym wyczynem, gdyż mam wrażenie, że moja skóra na czole produkuje sebum w hurtowych ilościach. Krem jak dotąd nie poradził sobie jeszcze z pozatykanymi (na cztery spusty) porami, ale nie tracę nadziei. OPINIA PO 14 DNIACH: W czasie tych dwóch tygodni, niestety nadal pojawiały się pryszcze. Ponadto w okolicach 10 dnia kuracji zauważyłam jakąś dziwną tendencje. Dotychczas wysyp trądziku utrzymywał się na czole, a po tym czasie przeniósł się na brodę. Nie wiem, czy to jakaś zimowa migracja, czy reakcja na kurację. Zauważyłam za to znaczącą poprawę w niwelowaniu przebarwień i blizn po trądziku. Moje czoło nie wygląda już jak jesień średniowiecza, skóra jest wygładzona, chociaż zostało jeszcze na nim parę przyczajonych ""przyjemniaczków"". Krem wpłynął widocznie na zmniejszenie obrotów w produkcji sebum. Praktycznie do wieczora utrzymuje się efekt ""nie świecenia jak bombka na choince"". DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: W okolicach 10 dnia kuracji zauważyłam jakąś dziwną tendencje. Dotychczas wysyp trądziku utrzymywał się na czole, a po tym czasie przeniósł się na brodę. Nie wiem, czy to jakaś zimowa migracja, czy reakcja na kurację. I chciałabym bardzo podziękować za ładny zapach produktu (w czasie kuracji niejednokrotnie zastanawiałam się, co mi przypomina, w końcu zdecydowałam, że pachnie jak pyłki kwiatów), dzięki któremu aplikowanie produktu było czystą przyjemnością.Po ponad dwutygodniowych zmaganiach z moim niemal odwiecznym wrogiem, czas na finalne podsumowanie. Zacznę od pewnego niepowodzenia. Mimo, że pokładana w krem przeze mnie wiara byłby zdolna ożywić i tysiąc Dzwoneczków, to nie udało się mu osiągnąć wszystkich celów - czyli zwalczyć zaskórników i odetkać pory (ale to chyba, przez to, że są naprawdę dobrze uzbrojone). Z ulgą za to przyjęłam to, że krem uwolnił mnie od problemu ze świeceniem się skóry. Wcześniej wystarczyło, że odgarniając włosy z twarzy, przypadkowo dotknęłam czoła, by cała moja ręka ociekała ""tłuszczem"", co można sobie wyobrazić, że było nieprzyjemnym i krępującym doświadczeniem. Teraz ten problem mnie nie dotyczy przez większą część dnia. Ponadto myślę, że gdybym teraz - w tej właśnie chwili, tak jak stoję, wybrałabym się do fotografa, by zrobił mi zdjęcie, to nie miałby dużo roboty z obróbką mojej fotografii. Przyznam się bez bicia (ale kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem) w czasie kuracji raz nie udało mi się powstrzymać od wyciśnięcia wyjątkowo paskudnego pryszcza, który aż prosił się o to. Problem z wyciskaniem pryszczy nie dotyczy tylko słabej psychiki wyciskającego, ale i długim gojeniem się rany. Ale na szczęście krem poradził sobie nawet z tym, naskórek dość się zregenerował i obyło się (całe szczęście!) bez szpecących blizn. I na koniec chciałabym bardzo podziękować za ładny zapach produktu (w czasie kuracji niejednokrotnie zastanawiałam się, co mi przypomina, w końcu zdecydowałam, że pachnie jak pyłki kwiatów), dzięki któremu aplikowanie produktu było czystą przyjemnością.

Autor: 

Wiek: 25-34 lat

5

“ Po 4 dniach! ”

OPINIA PO 4 DNIACH: To już czwarty dzień, kiedy moja skóra zaprzyjaźnia się z Effaclar Duo [+]. Zbyt wcześnie by mówić o jakichkolwiek efektach, niedoskonałości nadal pozostają na mojej twarzy, jednak mam wrażenie, że są nieco bardziej złagodzone. Na pewno mogę stwierdzić, że Effaclar Duo nie uczula i nie wysusza skóry. OPINIA PO 8 DNIACH: Dopiero teraz moja skóra zaczęła bardziej współgrać z Effaclar Duo [+]. Wypryski są znacznie mniejsze, aczkolwiek niestety nadal atakują moją cerę. Zauważyłam znacznie mniejsze występowanie sebum, moja cera jest jakby bardziej promienista. OPINIA PO 14 DNIACH: CUD!!!!! Patrzę w lustro z niedowierzaniem, otwieram szeroko oczy, szczypię się, dla pewności czy to oby na pewno nie jest sen... i nie, to nie jest sen, tylko Effaclar Duo [+]!!!!! Na mojej skórze nie ma ani jednego nieprzyjaciela, trądzik odszedł gdzieś daleko i mam nadzieje, że już tam pozostanie, bo przebarwienia po nim także zniknęły. Moja skóra jest gładka, jednolita, czysta i taka piękna! DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: Effaclar Duo [+] idealnie wpasowuje się jako produkt do walki z trądzikiem, ponieważ nie wysusza skóry, co jest częstym problemem kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji cery trądzikowej. Effaclar Duo [+] można spokojnie stosować pod makijaż - nie roluje się i nie pozostawia tłustej warstwy. Krem nie zapycha, nie powoduje świecenia się skóry, więc spokojnie można go stosować na dzień jak i na noc. Wad produktu nie dostrzegłam, więc jak dla mnie jest numerem jeden w walce z trądzikiem!

Autor: 

Wiek: 25-34 lat

5

“ 14sto-dniowy test Effaclar Duo [+] ”

OPINIA PO 4 DNIACH: Po 4 dniach stosowania kremu widać niewielkie zmiany. Smaruje twarz rano pod makijaż i dużym plusem jest to, że moja skóra się juz tak bardzo nie świeci. 4 dni kuracji = mniej wydzielania sebum. OPINIA PO 8 DNIACH: Po 8 dniach stosowania kremu Effaclar Duo [+] skóra stała sie gładsza i nie błyszczy sie juz w ciagu dnia. Zaskórniki w dalszym ciągu są widoczne. 8 dni kuracji = gładsza skóra i mniej wydzielania sebum. OPINIA PO 14 DNIACH: Po 14 dniach stosowania kremu Effaclar Duo[+] widać duże zmiany na skórze twarzy. Moja skóra już w ogóle sie nie świeci, jest wygładzona, pory stały sie Mniej widoczne. 14 dni kuracji = koniec z prztluszczającą sie skóra twarzy = skóra jest wygładzona = brak nowych krostek = mniej widoczne pory. DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: Krem Effaclar Duo[+] jest wprost stworzony do mojej skóry twarzy. Na początku stosowania kremu pierwszym efektem było mniejsze wydzielanie sebum, a po dłuższym stosowaniu Moja skóra nie prztluszcza sie w ogóle. Dużym plusem jest tez to, ze krem ma działać na pory i działa, po dłuższym stosowaniu pory stają sie Mniej widoczne. Krem stosuje pod makijaż i nie zamierzam sie z nim rozstawać, ponieważ likwiduje On wszystkie Moje niedoskonałości skórne !

Autor: 

Wiek: 30-39 lat

5

“ Spostrzeżenia ”

OPINIA PO 4 DNIACH: Krem ma bardzo ładny, delikatny zapach. Nie zatyka porów. Szybko się wchłania. Skóra zaczyna się wygładzać. OPINIA PO 8 DNIACH: Po tygodniu stosowania zauważyłam znaczną poprawę kondycji skóry, zmniejszenie błyszczenia, lepszy koloryt. Super! Oby tak dalej! OPINIA PO 14 DNIACH: Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona efektami. Nie spodziewałam się cudów, ponieważ wcześniej używałam różnych smarowideł a moja skóra nadal pozostawiała wiele do życzenia. Po przetestowaniu Effaclar Duo [+] zauważyłam następujące zmiany: wygładzenie skóry, zmniejszenie porów, zmniejszenie świecenia skóry, poprawa kolorytu cery. Już mi nie wyskakuje tyle niespodzianek na twarzy co wcześniej. Jestem bardzo zadowolona z efektów. Zmiany zauważyli moi najbliżsi i znajomi. Effaclar Duo [+] to mój nr 1 i przyjaciel mojej skóry. DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: Stosowany pod makijaż sprawia, że ten nie spływa po chwili z twarzy. Zawsze po okresie miałam okropny wysyp na twarzy. Próbowałam temu zapobiegać na różne sposoby z marnym skutkiem. Przy stosowaniu Effaclar Duo [+] byłam bardzo zaskoczona. Po okresie wyskoczyło mi tylko kilka niespodzianek, które szybko się zagoiły.

La Roche-Posay poleca

Zobacz wszystkie produkty z gamy