EFFACLAR DUO[+]

Krem zwalczający niedoskonałości skóry

3337872414084
Zobacz szczegóły produktu
EFFACLAR DUO[+] Krem zwalczający niedoskonałości, zatkane pory, przebarwienia potrądzikowe zdjęcie

Liczba opinii : 282

5.0282

Autor: 

Wiek: 18-24 lat

5

“ Niemożliwe? A jednak! ”

OPINIA PO 4 DNIACH: Poszukiwania idealnego kremu dla moje problemowej skóry twarzy chyba właśnie się skończyły. Już po pierwszym użyciu byłam zaskoczona, bo skóra wydawała się napięta i gładsza. Co jednak najbardziej mnie zaskoczyło, to to, że po nałożeniu kremu rano i lekkim przypudrowaniu twarzy, wracając do domu po 8 godzinach nie zauważyłam, aby moja skóra się świeciła, co można przyrównać do cudu. Teraz, po 4 dniach stosowania mogę powiedzieć, że skóra jest gładsza, nie przetłuszcza się i mam wrażenie, że jest dłużej świeża. Zauważyłam też lekkie złuszczanie się naskórka a także to, że blizny potrądzikowe stały się chyba odrobinę mniej widoczne. OPINIA PO 8 DNIACH: Krem nadal działa cuda, jednak musiałam zacząć stosować go na zmianę z kremem nawilżającym innej marki, bo Effaclar zaczął podrażniać mi skórę. Teraz więc stosuję Effaclar Duo [+] na noc a krem nawilżający na dzień i jestem bardzo zadowolona. Na mojej twarzy nie pojawiły się do tej pory żadne wypryski, co jest czymś niespotykanym. Boję się co będzie się działo na mojej twarzy, gdy Effaclar się skończy. ^^ Blizny i niedoskonałości zostały tak zniwelowane, że po nałożeniu na twarz lekkiego pudru wcale ich nie widać. Skóra przestała się także świecić i jest niesamowicie gładka i miękka w dotyku. Jedyna rzecz, która mnie trochę martwi to to, że na nosie pojawiły się czarne kropki, a więc moje mam zatkane pory... OPINIA PO 14 DNIACH: Nadal stosuję Effaclar Duo[+] naprzemiennie z lekkim nawilżającym kremem innej marki i sprawdza się to u mnie bardzo dobrze. Nie odczuwam żadnych podrażnień. Skóra jest gładka, nie świeci się i dłużej zachowuje świeżość. Blizny po trądziku zniknęły w ok. 90% a nowych zmian trądzikowych jest bardzo niewiele. Jedyne co trochę mnie martwi i przeszkadza to zapchane pory na nosie. Krem miał sobie z tym poradzić, ale to chyba jedyna zadanie, któremu nie sprostał. DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: Krem jest trochę za ostry. Powoduje lekkie podrażnienia na mojej skórze, która wcale nie jest skłonna do podrażnień. Najlepiej sprawdza się w strefie T, chodź nie radzi sobie z zatkanymi porami na nosie. Bardzo dobrze matuje skórę.

Autor: 

Wiek: 25-34 lat

5

“ Widoczne efekty ”

OPINIA PO 4 DNIACH: Effaclaru używam przede wszystkim rano, pod makijaż. Pozytywnym zaskoczeniem jest delikatność kosmetyku - mimo tego, że jest on środkiem ułatwiającym walkę z trądzikiem, nie podrażnił mojej wrażliwej skóry. Świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż - delikatnie nawilża i mocno matuje, skóra jest miękka, ale jednocześnie nie przetłuszcza się tak szybko, jak przy innych kremach. Kosmetyki kolorowe bardzo przyjemnie rozprowadzają się na tym środku. OPINIA PO 8 DNIACH: Powoli zaprzyjaźniam się z tym kremem i przeczuwam, że stanie się moim numerem jeden codziennej pielęgnacji. Wciąż mogę go pochwalić za delikatność, mimo codziennego używania nie zauważyłam obecności suchych skórek czy podrażnień. Dzięki Effaclar' owi wszelkie ranki czy wypryski goją się o wiele szybciej. Jeżeli wyskoczy i jakiś pryszcz, na drugi dzień nie ma po nim śladu. Skóra szybciej się regeneruje, a przebarwienia powoli znikają - szybciej, niż podczas kuracji retinoidem, co jest dla mnie miłym zaskoczeniem. Widzę również działanie w kierunku zaskórników zamkniętych - są 'mocniej' wypychane na zewnątrz, skóra oczyszcza się w lepszym tempie. OPINIA PO 14 DNIACH: Coraz bardziej doceniam Effaclar i efekty, które zapewnia mojej cerze. Po 14 dniach otwarte zaskórniki są już o wiele bardziej zredukowane, a świecenie cery - ograniczone. Najdłużej potrwa walka z zaskórnikami zamkniętymi, ponieważ cera musi się oczyszczać dłuższy czas. Nie zniechęcam się jednak, ponieważ zostają one powoli wypychane ku górnym warstwom skóry z równie dużą skutecznością, jak przy kuracji retinoidowej - tutaj jednak nie zauważyłam żadnych negatywnych skutków w postaci podrażnienia cery. Ciesze się, że udało mi się wypróbować ten preparat, teraz już wiem, jak skutecznie pielęgnować moją problematyczną cerę. Problem jednorazowych wyprysków znikł na dobre! DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: Przede wszystkim - trzeba dać Effaclar' owi czas. To preparat, który rusza skórę od podstaw, a jak wiadomo, oczyszczanie trwa dłużej, niż kilka dni. Efekty są jednak moim zdaniem warte czekania i gwarantowane. Dużym plusem jest też łagodność preparatu - stosuje go codziennie, a moja cera nadal jest miękka i nie pojawił się problem suchych skórek :)

Autor: 

5

“ Gosia vs. Effaclar Duo+ ”

OPINIA PO 4 DNIACH: Effaclar Duo[+] dotarł do mnie w bardzo dobrym momencie. W strefie T pojawiły się drobne wypryski (tzw. kaszka), zaskórniki są u mnie standardem, a ja właśnie zastanawiałam się jak rozprawić się z przebarwieniami powstałymi po lecie, kiedy to całkiem nieostrożnie wystawiłam swoje lico na działanie promieni słonecznych nie nałożywszy uprzednio kremu z filtrem. Effaclar Duo[+] wprawdzie obiecuje rozprawić się z przebarwieniami posłonecznymi, ale będę obserwowała zmiany i w tym kierunku. Powinnam również dodać, że mam cerę mieszaną, wrażliwą i naczynkową, a do tego kapryśną - źle reaguje na wiele składników powszechnie stosowanych w kosmetykach np caprylic/capric triglyceride. Po 4 dniach testów (raz dziennie) mogę szczerze powiedzieć, że Effaclar Duo[+] mnie nie zapycha, wypryski zmalały, a i zaskórniki jakby mniejsze są. Co do przebarwień - bez zmian. Jeżeli chodzi o moje główne obawy, czyli przesuszenie skóry, o które u mnie nie trudno, jak na razie nie występuje. OPINIA PO 8 DNIACH: Witadomości z frontu: Effaclar Duo[+] poradził sobie z większością małych krostek, o których wcześniej pisałam. Zaskórniki wokół nosa zosatły już prawie wyeliminowane. Pojawił się jednak pewien problem. Stosując kosmetyki złuszczające codziennie, najbardziej boję się przesuszenia. Po 5 dniach poczułam nieprzyjemne ściągnięcie, które niechybnie zwiastuje w moim przypadku przesusz w strefie T. Postanowiłam zrobić sobie 1 dzień przerwy i zintensyfikować nawilżanie, Sytuacja opanowana. Over and out. OPINIA PO 14 DNIACH: Po 14 dniach używania Effaclar Duo[+] mogę napisać, że krem robi to co obiecuje producent, czyli rozprawia się z niedoskonałościami - delikatnie oczyszcza i złuszcza martwy naskórek. Co więcej, mogę napisać, że robi to niezwykle łagodnie - wg. mnie to najdelikatniejszy i jednocześnie skuteczny środek do dostania na rynku (za mną już flirty z przeróżnymi specyfikami z wysokiej, śrdniej i niskiej półki). Krem ma bardzo przyjemną konsystencję, która szybko się wchłania - ja zwykłam go używać na noc z przerwą co 2 dni na nawilżenie, ale gdybym była bardziej gruboskórna nie wahałabym się użyć go rano pod makijaż. Nie zapycha. Nie podrażnia. Pomaga utrzymać moją przewrażliwioną cerę w ryzach, choć muszę pamiętać o nawilżaniu, ale z drugiej strony ja ZAWSZE muszę pamiętać o nawilżaniu. Spełnia moje oczekiwania w 100%. Lubimy się. Bardzo. DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: W swoich spostrzeżeniach dotyczących kremu nie odniosłam się do jego działania rozjaśniającego przebarwienia potrądzikowe. Nie zrobiłam tego, ponieważ staram się moich nieprzyjaciół nie wyciskać, by uniknąć wspomnianych przebarwień - co do przebarwień posłonecznych, obawiam się, że będę musiała dać Effaclarowi zdecydowanie więcej czasu, by wyrobić sobie opinię, bo to już starsze ciapki są (notabene nabawiłam się ich stosując inny specyfik apteczny o podobnym działaniu, ale z witaminą A - i tu nasuwa się jeszcze jedna zaleta Effaclaru - nie muszę się obawiać aż tak bardzo nowych przebarwień posłonecznych w trakcie jego używania).

Autor: 

5

“ Przyjemna w dotyku ”

OPINIA PO 4 DNIACH: Po czterech dniach za dużych rezultatów nie było można dostrzec ale zmieniła się już skóra była miękka i przyjemna w dotyku. OPINIA PO 8 DNIACH: Po ponad tygodniowej kuracji krem nie podrażniał już mojej delikatnej skóry.Znienawidzone krostki powoli znikały a cera stawała się jednolita.Przebarwienia znikneły na zawsze :) OPINIA PO 14 DNIACH: Nigdy w życiu nie byłam tak zadowolona z swojej cery.nie przypuszczałam że może ździałać takie cuda już po tygodniowej kuracji.Kiedyś przez moje niedoskonałości byłam w rozsypce nie wiedziałąm już co robić jakich kosmetyków używać aż do czasu przetestowania kremu Effaclar Duo [+] . Zrobił na mnie ogromne wrażenie.Fantastycznie wygładził skórę i ją oczyścił, zmniejszył ilość i wielkość zaskórników.Teraz nie muszę nakładać mocnego makijażu by zakryć nieidalną cerę. Wystarczy mi lekki puder kamuflujący i jestem gotowa do wyjścia.Polecam gorąco :) DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: Po 14 dniach przetestowania kremu Effaclar Duo [+] pory są odblokowane a zapalne zmiany zredukowane. Skóra jest gładka i oczyszczona. Krem długotrwale przywraca równowagę skórze, aby nadać jej zdrowy wygląd. Dla mnie jest nr 1 nie mam żadnych uwag. I love La Roche-Posay <3

Autor: 

5

“ Moja przemiana z La Roche-Posay ”

OPINIA PO 4 DNIACH: Na początku wspomne że moja cera jet mieszana z tendencją do zapychania, zaskórników, wyprysków i wszelkiej maści niedoskonałości. Po 4 zdaniach zauważylam lekkie zwężenie porów przy nosie oraz straszny wysyp wyprysków na linii żuchwy. Jednak nie zdziwiło mnie to ponieważ krem ten jest kosmetykiem oczyszczającym więc taki wysyp oznacza tylko to że działa. OPINIA PO 8 DNIACH: Po ośmiu dniach ""wysyp"" na linii żuchwy znacznie zmniejszył sie a część wyprysków zniknęła całkowicie nie pozostawiając żadnych blizn potrądzikowych jak było przez kuracją. Zmniejszyła się również część zaskórników (jak ja to nazywam ""czarnych kropek"" na nosie). Tym razem zauważyłam ""wysyp"" na czole z którym od zawsze miałam problemy. OPINIA PO 14 DNIACH: Po 14 dniach wypryski z linii żuchwy zniknely nie pozostawiając po sobie żadnych śladów. Zaczęła znikać rownież częściowa ilość zaskórników z podbródka, kolejna część z nosa a wypryski z czoła częściowo zniknęly. DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: Czy jestem w pełni usatysfakcjonowana? Muszę szczerze przyznać, że czuje pewien niedosyt. Jednak to nie koniec przygody z La Roche-Posay ponieważ krem jest bardzo wydajny i mysle ze wystarczy mi na jeszcze pewnie czas. Od początku liczyłam sie ze na moje niedoskonałości chyba nic nie jest w stanie zdziałać a tu zauwazylam zwężone i oczyszczone pory, wygładzenie policzków i zmniejszenie liczby zaskórników. Jestem szczerze zainteresowana i mysle że mój związek z tym kremem jeszcze sie nie skończył :).

Autor: 

5

“ Przygoda z Effeclar Duo + ”

OPINIA PO 4 DNIACH: Po 4 dniach stosowania nie mogłam jeszcze spostrzec dużych zmian jeśli chodzi o zniwelowanie niedoskonałości na mojej twarzy, gdyż był to za krótki okres czasu. Po tych dniach mogłam jednak stwierdzić, że krem na pewno mnie nie podrażnił, a wręcz przeciwnie od pierwszego zastosowania byłam pewna, że się polubimy i to nie będzie jednorazowa przygoda! OPINIA PO 8 DNIACH: Po 8 dniach stosowania zauważyłam, że zahamowany został wysyp nowych ""nieprzyjaciół"" a jeśli takowe się pojawiały to nie robiły się z nich wielkie bolące ""guzy"", a jedynie był to stan łagodny, który szybko znikał nie pozostawiając przy tym dodatkowych przebarwień, czy śladów. OPINIA PO 14 DNIACH: Szok! Jestem po 14 dniach stosowania i od paru lat nie mogłam cieszyć się taką cerą jaką mam teraz! Jeden nieprzyjaciel zawitał na mojej twarzy w ostatnim czasie, co jest nie do pomyślenia, gdyż takich niespodzianek to ja miałam całe mnóstwo. A już jak usłyszałam od swojej przyjaciółki, co robię, że na moim czole nie dostrzega pryszczyków, które zawsze były widoczne mimo makijażu nawet w najlepszym okresie dla mojej cery, to już w ogóle jestem pewna, że to jest to! DODATKOWE SPOSTRZEŻENIA: Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tym kremem i zdaję sobie sprawę z tego ile osób tyle opinii. Moja jest jak najbardziej pozytywna, gdyż w końcu mogę cieszyć się cerą o jakiej marzyłam od kilku lat i to już po 2 tygodniach stosowania widać takie efekty zauważalne nie tylko przeze mnie!!!! I na pewno dalej będę kontynuowała swoją kurację!

La Roche-Posay poleca

Zobacz wszystkie produkty z gamy