WODA TERMALNA Z LA ROCHE-POSAY

Kojąca, zmiękczająca woda termalna.

3433422404403
Zobacz szczegóły produktu
La Roche-Posay Woda termalna z La Roche-Posay zdjęcie

22 opinie

5.022

Dodany przez: 

Wiek: 35-44 lat

5

“ Woda termalna - mgiełka o wielkiej mocy ”

Woda termalna w spray’u POLECAM!!!!!!!!!!!!! Skład wody termalnej jest bardzo naturalny. To kosmetyk bez żadnych sztucznych substancji, jak silikony, parabeny, konserwanty, dlatego można ją bezpiecznie stosować nawet jak ktoś ma wrażliwy typ skóry. Na naturalny skład wody termalnej wskazuje już jej sama nazwa. Jest wydobywana z naturalnych źródeł, dlatego też nie tylko nie ma żadnych szkodliwych dla skóry zanieczyszczeń (jak na przykłąd woda z kranu pełna chloru i kamienia), ale także zawiera wiele minerałów, które są dla skóry bardzo dobre. Jak działa woda termalna? Oczyszcza, nawilża, odświeża, schładza, przyspiesza leczenie skóry, ma działanie matujące, a poza tym świetnie utrwala makijaż!!! Można po jej użyciu czuć przez chwilę jakby ściągnięcie skóry, ale to nic groźnego :D Sposób użycia wody termalnej jest bardzo prosty. Woda termalna to spray, wystarczy kilka razy nacisnąć, aby rozniecić przyjemnie chłodzącą mgiełkę na twarzy. Trzeba chwilkę poczekać, aby woda się wchłonęła, a potem albo zmyć wacikiem, albo zostawić, żeby sama całkiem wyschła i wsiąkła. Stosowanie wody termalnej jest banalnie proste! :D Gdzie kupić wodę termalną: sklepy internetowe, apteki, raczej w drogeriach nie spotkałam. Ile kosztuje? To zależy od pojemności produktu. Woda termalna mini to koszt już około 20zł - może nawet mniej. 150 ml jest za 29zł. WIIĘC CENA PRZYSTĘPNA :D Acha i tak, pojemność też jest atutem. Dostępne są wody termalne mini, 150ml i 300 ml - więc każdy może wybrać taką pojemność, jaka jest dla niego najlepsza!!!

Dodany przez: 

Wiek: 35-44 lat

5

“ Woda termalna i dla mamy i dla dziecka :) ”

Wodę termalną używam już bardzo długo i jestem z niej bardzo zadowolona. Mam problem z często przesuszającą się skórą, więc moja pani dermatolog powiedziała mi, żebym przestała obmywać twarz wodą z kranu, a zamiast tego zaczęła stosować albo płyny micelarne, albo właśnie wodę termalną. Poza tym zostałam pouczona, że nie powinnam wycierać twarzy ręcznikiem, a raczej płatkami kosmetycznymi czy ręcznikami papierowymi. Ponieważ płyny micelarne już znałam i w zasadzie niewiele mi pomagały, a poza tym i tak ta lekko tłustawą warstewkę musiałam zmywać wodą z kranu, dlatego też zdecydowałam się na drugą opcję, czyli wodę termalną. I tak się zaczęło. Już dobre kilka miesięcy kupuję wodę termalną 150 ml Cena jest przystępna, a kosmetyk wydajny. Przestałam obmywać twarz wodą z kranu, w zasadzie nie wycieram twarzy ręcznikiem i widzę wyraźną poprawę mojej skóry. Mam mniej suchej łuszczącej się skóry i innych niedoskonałości. Zaczynam się powoli pozbywać problemu. Ale jest jeszcze coś. Od kilku miesięcy jestem mamą. Mój maluszek dostał pieluchowego odparzenia skóry i bardzo trudno było mi to wyleczyć. Nie słyszałam o tym aby stosować wodę termalną dla noworodka, ale już z bezsilności ją wykorzystałam na jego problemy. I okazało się, że ranki zaczęły się goić. Oczywiście stosowałam też inne rzeczy, ale jakoś po zastosowaniu tego spray-u wszystko ruszyło. Dlatego też gorąco polecam wszystkim mamom wodę termalną dla noworodków no i dla nich samych oczywiście!!! To bezpieczny produkt o niepozornie wielkiej mocy :D tym bardziej, że jak widać na moim przykładzie można używać wody termalnej do czego tylko się chce! Pozdrawiamy promiennie D&T :)

Dodany przez: 

Wiek: 35-44 lat

5

“ Cud, miód, malina - woda termalna z La Roche-Posay ”

Woda termalna z La Roche-Posay - polecam wszystkim bez wyjątku! To jest kosmetyk w spreyu, który nie tylko doskonale nawilża i odświeża skórę, ale także bardzo skutecznie rozprawia się z jej niedoskonałościami. Miałam problem z przebarwieniami i od kiedy zaczęłam używać wody termalnej z La Roche-Posay, mój krem na przebarwienia zaczął być bardziej skuteczny. Dziś w zasadzie nie mam już śladu przebarwień. Woda termalna ma zbawienny wpływ na skórę, dlatego radzę wszystkim moim znajomym bliższym i dalszym, żeby przestały używać zwykłej kranówki do mycia twarzy - szczególnie, że woda jest u nas bardzo twarda - i przerzuciły się na wodę termalną z La Roche-Posay. Oczywiście one mają dużo do powiedzenia w temacie “płyn micelarny a woda termalna” :D hahaha, ale u mnie ta druga jest number ONE!!!!!!!! Dla mnie poranek z wodą termalną jest o wiele przyjemniejszy od płynu. Co nie oznacza, że płynu micelarnego się wyrzekłam na amen. Czasem stosuję, ale raczej po mocniejszym makijażu. Tak to wolę się na co dzień spryskać wodą termalną i starczy. Zresztą od kiedy poznałam tę firmę, używam tylko jej produktów, a poza tym większość to właśnie kosmetyki z wodą termalną, to znaczy tworzone na jej bazie. I bardzo dobrze, bo to naturalne produkty, a nie jakieś tam chińskie wymysły. Dla mnie woda termalna jest najlepsza!!!!!!!!!!

Dodany przez: 

Wiek: 18-24 lat

5

“ Woda termalna super dla skóry! ”

Podczas pewnych pięknych wakacji pojechałam do Aquaparku, aby dla urody i relaksu skosztować słynnych wód termalnych w Żywcu. Było tak baaaaaaaaardzo przyjemnie, że od tamtego czasu pokochałam baseny z wodą termalną, a w zasadzie samą wodę termalną :D Kąpiel w basenie z tą wodą pełną minerałów i jakichś tam super pierwiastków to była rozkosz dla mojego ciała i umysłu. Zrelaksowałam się na maksa, a moja skóra po wyjściu z wody była gładka jak pupcia niemowlaczka. Słyszałam już wcześniej o wodzie termalnej w spreyu, ale jakoś nigdy wcześniej tego nie wypróbowałam. Jakoś tak nie było okazji, bo już przyzwyczaiłam się do tych moich płynów micelarnych. Aż przyszła kryska na matyska! Kupiłam w aptece wodę termalną La Roche-Posay 150ml na wypróbowanie. Zapłaciłam jakieś 25 zł chyba, czy coś koło tego. A teraz w zasadzie się z nią nie rozstaję. Oczywiście z płynów na rzecz wody nie zrezygnowałam, bo to zupełnie różne kosmo. Jakby nie było to mój hicior - szczególnie latem. No nie jest to może to samo co basen z wodą termalną, ale nie ma co tak porównywać hehehe. Woda w spreyu bardzo dobrze odświeża skórę, nadaje jej takiej promienistości, wygładza ją i chłodzi. Dlatego jest super na upalne dni, na plażę czy też po solarce! Ja kiedy trzeba to odświeżam nią twarz nawet kilka razy dziennie. Polecam zarówno wodę termalną La Roche (300 ml, 150 ml, 50 ml jak kto chce) no i oczywiście kąpiele w wodach termalnych Żywca!!!

Dodany przez: 

Wiek: 18-24 lat

5

“ Woda termalna z la roche-posay na 5tkę :) ”

Woda termalna z La Roche-Posay na 5tkę! To jeden z moich hitów kosmetycznych. Ogólnie woda termalna to niemalże naturalny kosmetyk pochodzący z mineralnych źródeł. Dzięki temu, że zawiera wiele dobroczynnych dla skóry pierwiastków i minerałów ma właściwości zmiękczające i kojące skórę. Tak, naczytałam się o tym na różnych stronach. I tak tak tak, wiem, że udowodniono psychologicznie, że jak się naczytamy o tym jak dany kosmetyk na nas działa, to od razu zauważamy u siebie jego efekty. Ale u mnie tak nie było. Ja się po prostu zgadzam w 100% z tym, co jest tam napisane, bo u mnie to się sprawdziło. Woda termalna z La Roche-Posay ma u mnie 5, bo: *jest przyjemna w użyciu, daje takie przyjemne uczucie chłodu, *odczuwalnie odświeża moją skórę i mogę ją normalnie stosować zamiast wody z kranu, *koi uczucie pieczenia po suchości i zaczerwienione miejsca, *wydaje mi się, że dzięki niej mam mniej niedoskonałości, *jest bardzo wydajna. Poza tym nie jest tak bardzo droga. Zazwyczaj zamawiam ją w internecie - w różnych sklepach, szukam gdzie taniej :P. Generalnie CENA WODY TERMALNEJ Z La Roche-Posay 150ml to nie całe 20zł. Chyba jak na wodę termalną to tanio, nie? Zreszta, kiedy się kupi więcej to nawet koszty wysyłki nie sa takie obciążające. Ale to zależy kto ile czego chce używać. Ja tą wodę kupuję prawie że hurtowo :D Polecam ją każdemu!!! Uważam, że to taki uniwersalny kosmetyk, który pomoże na różne problemy skóry i przynajmniej trochę zmniejszy niedoskonałości!!!

Dodany przez: 

Wiek: 18-24 lat

5

“ Strzał w 10! ”

Kupiłam wodę termalną La Roche-Posay w pobliskiej aptece za coś ok. 30zł. Pojemność 300ml, czyli dla mnie jak najbardziej optymalna. Stosuję ją codziennie od jakiegos miesiąca. Głównie myję twarz wodą termalną rano, przed nałożeniem makijażu. Po aplikacji ma się wrażenie faktycznie, że skóra jest ukojona. Muszę przyznać, że to jeden z przyjemniejszych w aplikacji kosmetyków, jakie miałam przyjemność stosować. Widzę też pewne rezultaty. W porównaniu wody termalnej do mojego poprzedniego płynu micelarnego musze przyznać, że płyn wypada słabo. Wiem, że jest teraz bardzo popularny, ale wydaje mi sie ze jednak przereklamowany. Przynajmniej tak było w moim przypadku. Woda termalna La Roche Posay jest dla mnie o niebo lepsza, bo nie mam po niej tak napiętej skóry, ani tłustawej, jak po płynie micelarnym. Ale wiadomo, że efekty stosowania kosmetyków są bardzo indywidualne. Koszt jest nieco wyższy, ale to ledwie kilka złotych, więc nie mam z tym problemu. Poza tym w mojej przydomowej aptece ostatnio widziałam wode termalna w promocji, więc jak się postarać można ją dostać w nieco niższej cenie. Ogólnie rzecz ujmując woda termalna do mycia twarzy od La Roche Posay to dla mnie strzał w 10. Jest lekka, wydajna, nie ma zbyt wygórowanej ceny jak na taki dermokosmetyk, pozostawia skórę gładką, promienistą, taką odświeżoną, niedoskonałości się zmniejszyły, i wydaje mi się, że zmalały mi też cienie pod oczami, a więc czego chcieć więcej?! Potwierdzam, ze dla mnie woda termalna La Roche Posay to strzał w 10!!! Ogolnie to moge z czystym sumieniem polecic ją każdemu!