Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb oraz preferencji informacyjnych oraz w celu analizy statystycznej Państwa aktywności na stronie i przeciwdziałania nadużyciom. Mogą Państwo wyrazić lub zmienić wcześniej wyrażoną zgodę na stosowanie plików cookies przez tę witrynę poprzez ustawienia swojej przeglądarki internetowej. Korzystanie z witryny z ustawioną zgodą na korzystanie z plików cookies (bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej dotyczących plików cookies) oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów dot. plików cookies oraz ochrony Państwa prywatności znajdą Państwo w naszej "Polityce Cookies".

Mój profil na La Roche-Posay

Nie masz jeszcze profilu na stronie La Roche-Posay?

Przypomnij hasło
Zostaw swój adres e-mail poniżej, aby otrzymać przypomnienie hasła

Mój e-mail

Aby odmienić życie skóry wrażliwej.
Strona główna > Rosaliac > ROSALIAC AR INTENSE
Profesjonalna kuracja dla skóry wrażliwej i reaktywnej. Zaawansowana formuła, by uporać się z zaczerwienieniem skóry. Wyrównuje koloryt. Zmniejsza ryzyko powstawania kolejnych zaczerwienień. Łagodzi i działa kojąco.

La Roche-Posay Rosaliac AR Intense to profesjonalna kuracja przeciw silnemu zaczerwienieniu skóry.
Potrójna moc aktywnych składników dla osiągnięcia jeszcze lepszych efektów w krótkim czasie:
• ekstrakt z ambophenolu eliminuje zaczerwienienie i przywraca jednolity koloryt,
• neurosensyna o działaniu łagodzącym i przeciwzapalnym,
• Woda Termalna La Roche-Posay o działaniu kojącym i regenerującym.
Żelowa konsystencja otula skórę delikatną warstwą, łagodząc podrażnienia i zmniejszając widoczność zaczerwienienia. Nie powoduje powstawania zaskórników, pozostawiając skórę wolną od niedoskonałości.

Gdy problemem jest zaczerwieniona skóra, krem Rosaliac AR Intense przywróci jej naturalny i zdrowy wygląd. Produkt zapewnia natychmiastowe działanie, zmniejszając dyskomfort spowodowany podrażnieniem.
Regularne stosowanie pozwala wyrównać koloryt skóry, wyeliminować zaczerwienienia i zapobiec ich nawrotom. Wysoka skuteczność została potwierdzona badaniami klinicznymi.

Produkt powstał z myślą o codziennej pielęgnacji. Krem do zaczerwienionej skóry należy nakładać na oczyszczoną i suchą twarz. Rozprowadzić równomiernie i poczekać do wchłonięcia żelowej warstwy. Stosować każdego dnia - najlepiej z kremem nawilżającym ROSALIAC UV, by zapewnić optymalne rezultaty.

10
5
35-44 lat

Rosaliac AR dobry przy trądziku różowatym

Od kilku lat zmagam się z trądzikiem różowatym leczonym pod kontrolą dermatologa. Moja cera jest bardzo skłonna do zaczerwienień na policzkach, wokół nosa i na brodzie, dlatego mogę stosować tylko kosmetyki z apteki. Od pewnego czasu jednym z moich ulubionych jest krem La Roche-Posay Rosaliac Ar, który sprawia, że moja skóra twarzy nie jest już tak zaczerwieniona jak wcześniej. Cera odzyskała zdrowy koloryt w bardzo szybkim czasie i jest bardziej odporna na zaczerwienienia. Dzięki La Roche!

5
30-39 lat

Rosaliac AR Intense skutecznie łagodzi zaczerwienienia

Moja nadreaktywna skóra twarzy co rusz pokryta jest jakimś rumieniem i czerwonymi, swędzącymi plamami. Denerwuje mnie to, bo nie tylko brzydko wygląda, ale też sprawia, że odczuwam wielki dyskomfort. Cała twarz mnie piecze… Odkąd zaczęłam kupować krem Rosaliac z La Roche-Posay nie mam takich problemów. Suche, czerwone plamy zniknęły, skóra nie jest już zaczerwieniona i po rumieniu też ani śladu! ;-)

5
30-39 lat

Koniec z zaczerwienioną skórą!

Moja skóra jest niezwykle wrażliwa i nawet najmniejsze wahania temperatury sprawiają, że na mojej twarzy pojawiają się nieestetyczne zaczerwienienia. Nie wiedziałam co z tym zrobić do czasu, aż znajoma poleciła mi kupić w aptece intensywną kuracje redukującą zaczerwienienia skóry. Powiem wam, że to był świetny wybór. Łagodzące i przeciwzapalne działanie formuły Rosaliac AR Intense sprawiło, że zaczerwienienia zniknęły, a kolory mojej skóry się wyrównał.

5
25-34 lat

Rosaliac Intense skutecznie eliminuje zaczerwienienia

Krem Rosaliac Ar Intense stosuję już od dobrych kilku miesięcy. Pomaga mi eliminować miejscowe zaczerwienienia na mojej twarzy, dzięki czemu mogę cieszyć się jednolitym kolorytem skóry! To naprawdę dobry krem na zaczerwienienia i rumień ;-) Ostatnio, razem z nim, zaczęłam używać kremu nawilżającego Rosaliac UV też z La Roche-Posay, bo wyczytałam w opiniach w Internecie, że warto stosować je razem i muszę przyznać, że efekty są jeszcze lepsze!

5
35-44 lat

Koniec z czerwonymi pąsami na twarzy i szyi

Od zawsze miałam problem z pojawiającymi się zaczerwienieniami na twarzy i szyi. Czy to spowodowane pogodą, czy emocjami, czy zmęczeniem, było jednakowo uciążliwe. Na ratunek mojej wrażliwej skórze przyszła intensywna kuracja Rosaliac AR Intense, dzięki której już po 3 tygodniach codziennego stosowania pojawiające się pąsy stały się mniej uporczywe i już prawie zniknęły! Myślę, że dalsze systematyczne stosowanie kremu wyeliminuje ten problem i wierzę obietnicom LPR, że w przyszłości nie wróci.

5
25-34 lat

koniec z czerwonymi policzkami!

Używam tego produktu od 3 tygodni i zmiany na mojej twarzy są widoczne gołym okiem, rumień z policzków praktycznie zniknął, a teleangiektazje na nosie się rozjaśniły. Sama jestem w szoku, że w tak krótkim czasie ten preparat zdziałał takie cuda! Wiem, jednak, że nie pozbędę się całkowicie swojego problemu jakim jest cera naczynkowa, ale to co zadziało się teraz na mojej twarzy zupełnie mi wystarczy. Skóra już nie piecze, nie ściąga się po umyciu, nie zaczerwienia się choćby pod wpływem stresu.

5
18-24 lat

Nareszcie!

Używam krem Rosaliac AR Intense, gdyż na policzkach i na skrzydełkach nosa mam olbrzymie problemy z ciągłym rumieniem i widocznymi naczynkami. Krem w zupełności sprostał moim wymaganiom. Produkt zamknięty jest w opakowaniu z pompką typu air less, co uważam za innowacyjne rozwiązanie, zapewniające brak dostępu powietrza do kremu (co zapobiega jego utlenianiu). Sprowadza się to również do możliwości zastosowania mniejszej ilości konserwantów, co przy mojej wrażliwej i reaktywnej cerze jest szalenie ważne. Sam produkt jest mętnym żelem, praktycznie bezzapachowym. Rozprowadza się na skórze gładko i przyjemnie, jedna pompka wystarcza na pokrycie problematycznych miejsc. Po nałożeniu delikatnie chłodzi i koi. Jego formuła jest lekko lepka i tłusta, jednak po chwili się wchłania i pozostawia po sobie tylko uczucie nawilżenia. Skład kremu w mojej ocenie (jestem chemikiem) jest bardzo przyjazny. Substancje mające znaczenie w ogólnej ocenie kremu, to na pewno: substancje nawilżające (gliceryna, glikol butylenowy i pentylenowy), substancja zapewniające przyjemną i mało lepką konsystencj oraz, co najważniejsze, ekstrakt z liści ambory, zawierający szereg substancji (głównie flawonoidów i polifenoli), które mają bardzo dobry wpływ na naczyniową cerę. Najważniejsze - działanie. Produkt absolutnie mnie nie zawiódł. Stosowałam go codziennie rano i wieczorem na umytą i osuszoną twarz. Po wieczornym stosowaniu, rano, budziłam się z bladą i jednolitą kolorystycznie twarzą z nielicznymi delikatnymi rumieńcami. Wcześniej bardzo rzadko pozwalałam sobie na pominięcie podkładu lub korektora przy codziennym makijażu, tak bardzo doskwierały mi zaczerwienienia. W tym momencie jedyne co robię rano, to nakładam Rosaliac AR Intense oraz filtr przeciwsłoneczny. Krem z rumieniem poradził sobie bardzo dobrze. Istotne jest dla mnie także bardzo dobre nawilżenie, moja skóra nie wymaga niczego więcej na co dzień w lecie. Jest to dla mnie zaskoczeniem, dlatego, że nie takie jest jego docelowe działanie.Podsumowując, uważam, że jest to naprawdę dobry krem-żel dla cery naczyniowej. Ma bardzo dobry skład i nie powoduje objawów alergicznych na mojej reaktywnej i skłonnej do tego cerze. Z rumieniem i zaczerwienieniami radzi sobie bardzo dobrze. Oprócz tego bardzo dobrze nawilża (w okresie letnim, jaki mamy teraz), nie zapycha i nie przetłuszcza mojej cery.

5
25-34 lat

Rosaliac AR Intense - ratunek dla cery naczyniowej

Rosaliac Ar Intense bardzo dobrze nawilża moją skórę, nadaje cerze efekt "mokrej skóry"-całkowicie się nie wchłania-cera jest promienna i wygląda na odpowiednio nawodnioną. Po 4tyg jego stosowania zmniejszyłu się rumienie na policzkach, co jest dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem. Krem daje uczucie natychmiastowego odświeżenia skóry, nie powoduje żadnych podrażnień, skóra cały czas oddycha, jest zrelaksowana. Bogata formuła kremu na pewno przyczynia się do braku wystąpienia trądziku różowatego.

5
30-39 lat

ROSALIAC AR INTENSE- NAJLEPSZY!!!

Używałam wiele kremów ale ROSALIAC zdecydowanie jest moim faworytem! Ma rewelacyjnie lekką żelową konsystencję, szybko się wchłania, koi i nawilża moją suchą i wrażliwą skórę. Nie powoduje podrażnień. Naprawdę działa!!! Po zastosowaniu czuję długotrwały komfort, moje naczynka z każdym dniem są mniej widocznie a rumień zniknął całkowicie. Produkt zdecydowanie spełnił moje oczekiwania. Moja cera jest coraz bliższa ideału, samoocena wzrosła a uśmiech nie schodzi z mojej twarzy!!! Kochane LA ROCHE-dziękuję :))

5
35-44 lat

Doskonały dermokosmetyk dla skóry naczyniowej

Idealny na moje zaczerwienione policzki. Cera wreszcie odzyskuje jednolity koloryt. Żelowa, lekka konsystencja z wodą termalną działa na moją wrażliwą skórę jak łagodzący kompres. Za opakowanie też duży plus, miłe dla oka, poręczne, a do tego higieniczna pompka idealnie odmierzająca ilość kosmetyku. Odczuwam bardzo pozytywne działanie kojące, nawilżające i co najważniejsze rzeczywiście zmniejszające zaczerwienienia. Piękne efekty niwelujące defekty, co nam kobietom daje ogromne poczucie piękna.