POSTHELIOS

Kojący balsam po opalaniu

3433422407909
Zobacz szczegóły produktu
La Roche-Posay Posthelios Kojący balsam po opalaniu zdjęcie

Liczba opinii : 4

5.04

Autor: 

Wiek: 18-24 lat

5

“ Uratował moją skórę przed samym ślubem! ”

Na tydzień przed własnym ślubem zdecydowałam się na pójście do solarium, ale nie wiedziałam, że 8 minut to za dużo jak na pierwszy raz... Na szczęście moja mama miała w domu nawilżający i łagodzący balsam po opalaniu La Roche-Posay, który dosłownie uratował mi życie! Krem zmniejszył pieczenie, a zaczerwienienie znikało dzień po dniu i nawet skóra aż tak bardzo nie schodziła. Od tej pory nie chodzę już na solarium, ale krem sobie kupiłam i przydał się poparzonemu męzowi na podróży poślubnej ;-)

Autor: 

Wiek: 35-44 lat

5

“ Uratował mi skórę po opalaniu ”

mój ostatni pobyt na plaży nie skończył się za dobrze ;| kilka godzin na słońcu, a potem pieczenie i swedzenie skory. wyslalam męza po balsam łagodzący podrażnienia. wrócił z kojącym balsamem po opalaniu z La Roche Posay. powiedział, że w sumie nie wiedział, jaki balsam do suchej skóry wybrać, więc posłuchał rady ekspedietek. w sumie to całkiem dobrze się złożyło. posthelios to balsam łagodzący swędzenie. fajnie nawilżył moją suchą skórę po opalaniu, na pewno wezmę go na kolejny urlop.

Autor: 

Wiek: 40-49 lat

5

“ Bardzo dobry balsam po opalaniu Posthelios ”

Po ostatnim opalaniu miałam podrażnienia i spaloną skórę… Potrzebowałam dobrego kremu na poparzenia słoneczne. Ulgę przyniósł mi kojący balsam po opalaniu Posthelios La Roche-Posay, ponieważ błyskawicznie nawilża wysuszoną skórę, koi i sprawia, że przestaje swędzieć :) Kiedy się nim posmarowałam od razu poczułam ulgę, która trwała długo, a skóra znowu była miękka i gładka w dotyku. To naprawdę dobry nawilżający balsam po opalaniu, który ma fajną konsystencję i szybko się wchłania.

Autor: 

Wiek: 25-34 lat

4

“ balsam po opalaniu Posthelios ”

La Roche-Posay Posthelios to kojący balsam po opalaniu, o którego zbawiennym działaniu przekonałam się na własnej skórze! zastanawiając się, co na oprzenia słoneczne będzie najlepszym rozwiązaniem, stwierdziłam, że balsam po opalaniu od Posthelios:) moja skóra po kilku dniach stawała się coraz mniej czerwona, a pęcherze nie wystąpiły. Zdziwiło mnie, że tak silnie zaczerwieniona skóra nie zeszła..Posthelios to rewelacyjny krem na oparzenia słoneczne! Pieczenie skóry to już nie mój problem.

    Wybrane dla Ciebie

    Zobacz wszystkie artykuły