LIPIKAR BALSAM AP+

Balsam uzupełniający poziom lipidów

3337872418587
Zobacz szczegóły produktu
Lipikar Balsam AP+ BALSAM UZUPEŁNIAJĄCY POZIOM LIPIDÓW zdjęcie

Liczba opinii : 72

5.072

Autor: 

Wiek: 30-39 lat

5

“ TESTUJEMY-REWELACJA ”

Problem atopowej skóry u nas pojawił się w trzecim miesiącu życia,początkowo skóra mojego malca był dla mnie zagadką,krótki wywiad z dermatologiem i dopiero wtedy zdałam sobie sprawę z czym mamy do czynienia. Pomyślałam nasze schody dopiero się zaczną i się nie pomyliłam...ciągłe szukanie odpowiednich kosmetyków-koszmar! Aż tu nagle pewnego razu konkurs a właściwie test pomyślałam "Co mi szkodzi" i zgłosiłam nas,ku zaskoczeniu wygraliśmy. Balsam dotarł do nas dość szybko od zgłoszenia i od razu zaczęliśmy testowanie,malec testował butelkę a dokładnie jej kształt a jego skóra zawartość,już po pierwszym użyciu wiedziałam że to jest to-strzał w dziesiątkę! Po kilku dniach stosowania skóra została super zabezpieczona przed nadmiernym wysychaniem,co ważne-odżywiona i zregenerowana. Dodatkową zaletą jest to iż krem nie zostawia tłustych plam przy czym nie brudzi ubrań.Jest mega wydajny. Jestem 1000% na TAK przy następnych zakupach z pewnością wybiorę Lipkar Balsam AP+

Autor: 

Wiek: 40-49 lat

5

“ Rewelacja dla małego i dużego :) ”

Jestem tatą czwórki dzieci:) Najmłodszy mój szkrab ma cztery lata.Jest bardzo żywym i ruchliwym dzieckiem za którym czasami nie mogę nadążyć :) Jest jednak jedno ALE,które spędza sen z powiek nie tylko mojemu synowi ale także nam rodzicom.Mowa oczywiście o AZS :( Choroba pojawiła się jak mały miał około roku.Pierwsze objawy nie były aż takie poważne i można było załagodzić maściami.Niestety z wiekiem jest coraz gorzej.Pojawiły się zaczerwienienia na zgięciach łokci,kolan czy na linii włosów.Najgorzej jest jesienią i zimą kiedy objawy się zaostrzają i synek się drapie na potęgę:( Przetestowaliśmy już przez ten czas bardzo dużo przeróżnych emolientów i balsamów nawilżających,które czasem pomagały na chwilę a czasem nie pomogły w ogóle.Maści ze sterydami nie można stosować bez końca tak więc nasze poszukiwania odpowiedniego balsamu trwały w najlepsze.Ja nie wiem jakim cudem nie natrafiliśmy wcześniej na kosmetyki La Roche Posay. Zgłosiłem się do testów ale bez większego entuzjazmu z myślą kolejny balsam......Ale wszystko się zmieniło kiedy balsam zaczęliśmy testować:) Po pierwsze bardzo fajne i praktyczne rozwiązanie to opakowanie z pompką.Można "nabrać" balsam jedną ręką.Bardzo lekka konsystencja balsamu,który się rewelacyjnie rozsmarowuje .Praktycznie od razu się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy.Pomimo tego skóra dziecka bardzo dobrze natłuszczona i nawilżona.Po kilku dniach stosowania zauważyliśmy poprawę.Zaczerwienienia jakby zbladły,nie były widoczne nowe podrażnienia a i synek przestał się tak często drapać:) Skóra stała się o wiele lepiej nawilżona ,miła w dotyku i gładka. Nadszedł taki dzień,że syn sam woła"tato tylko dobrze mnie posmaruj Lipikarem,bo jest dobry".Cieszyło nas to bardzo,a z dnia na dzień było tylko lepiej.Przy okazji pielęgnacji syna zauważyłem,że moje suche i szorstkie dłonie odzyskały swój blask:) Żona też widząc efekty stosowania Lipikaru u naszego syna zaczęła stosować u siebie(zawsze narzekała na suchość skóry).I co się okazało,że jej drogie balsamy poszły w odstawkę bo Lipikar nawilża na maksa:) Teraz w łazience zamiast całej batalii przeróżnych kosmetyków mamy TYLKO Lipikar.Dokupiłem oczywiście do kompletu Lipikar krem myjący do skóry bardzo suchej i razem całą rodziną używamy tylko tego.Nawet moje starsze dzieci już nastoletnie przekonały się,że Lipikar jest skuteczny.Polecam każdym rodzicom,którzy mają dzieci z AZS lub problemami skórnymi.Lipikar Baume AP+ to najlepszy kosmetyk na świecie,bo pomógł naszemu synkowi.Jest to nasz numer 1 :):) Zdał egzamin na 6.

Autor: 

Wiek: 30-39 lat

5

“ Balsam, który potrafi zdziałać cuda :) ”

Ten balsam jest rewelacyjny !!! Już dawno żaden produkt tak mnie nie zauroczył. Jest to nasz pierwszy produkt La Roche-Posay i wiem na 100%, że nie ostatni. Bardzo szybko się wchłania, a na skórze zostaje ochronna warstwa. Skóra mojej córeczki jest bardzo dobrze nawilżona (walczymy z jej suchością od urodzenia) i co najważniejsze nie pojawiło się żadne uczulenie, a czerwone i suche plamy zniknęły. Gorąco polecam, bo wiem, że potrafi zdziałać cuda.

Autor: 

Wiek: 30-39 lat

5

“ Hit! ”

[L]ekka formuła idealna do codziennego smarowania [A]topowa skóra mojej córki wreszcie uratowana [R]egularne stosowanie przyniosło nam ukojenie [O]dżywia i nawilża - bardzo go cenię [C]ueszę się, że otrzymałyśmy go w akcji do testowania [H]it! Suchość szybko eliminuje i dobrze się wchłania [E]ch, że wcześniej nie miałyśmy okazji do jego poznania [P]oczucie ściągnięcia odrazu znika po całości [O]dmieniona skóra jest miękka bez uczucia szorstkości [S]marujemy się razem z córką by nie dopuścić do skóry przesuszania [A] i nie pozostawia tłustej powłoki i nie brudzi ubrania W[Y]dajny niezmiernie - jak dla mnie to produkt godny polecania.

Autor: 

Wiek: 18-24 lat

5

“ Na atopwe zapalenie skóry najlepsze lekarstwo! ”

Powiem krótko. Ten balsam znacznie poprawił komfort życia mojego dziecka, które nie ma już kłopotów ze snem spowodowanych silnym swędzeniem skóry. Balsam działa kompleksowo i dzień po dniu przynosi ulgę suchej skórze. Jako jedyny dał długotrwałe efekty. Skóra dziecka nie ma już podrażnień, strupków, a to efekt regularnego stosowania balsamu przez ponad 3 tygodnie. Jako rodzic jestem bardzo zadowolony z kuracji tym dermokosmetykiem, moim zdaniem, powinien być on alternatywą do przepisywanych maści, kremów, które niosą ryzyko skutków ubocznych.

Autor: 

Wiek: 30-39 lat

5

“ Dla wymagającej rodziny ”

Pierwsze wrażenie: smukła butelka z atomizerem. Wygląd minimalistyczny. Konsystencja gęsta, bogata. Zapach neutralny. Użycie: dzięki atomizerowi w łatwy sposób wydobywam odpowiednią ilość preparatu. Takie opakowanie świetnie sprawdza się w pielęgnacji ruchliwych niemowląt. Wystarczy jedna ręka, drugą można bez problemu przytrzymać niesfornego szkraba. Kosmetyk szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Najważniejsze: Efekty: Jestem zaskoczona skutecznością i wielością zastosowań balsamu Lipikar AP+ Baume. Moja córeczka ma bardzo suchą skórę z tendencją do podrażnień. Poprawa nastąpiła już po pierwszej aplikacji – przesuszone placki stały się bardziej nawilżone. Po tygodniu zaczerwienienia stały się przygaszone. Po kolejnym, ich ślady całkowicie zniknęły. Mój mąż nie uznaje rękawiczek, przez co jego ręce są szorstkie, przemrożone i po prostu zniszczone. Po kuracji dłonie stały się bardziej miękkie i wygładzone. Myślę, że jeszcze długa droga przed nim, ale mam nadzieję, że obserwowanie poprawy będzie motywować go do systematyczności. Ja także wypróbowałam balsam na przesuszonej skórze stóp. Moje pięty mają tendencję do rogowacenia, są szorstkie i zdarza się, że pękają. Dzięki balsamowi udało mi się przywrócić im ładny wygląd. Podsumowanie: Lubię minimalizm w kosmetyczce, dlatego cenię wielofunkcyjność, bezpieczne składy oraz skuteczność kosmetyków. Lipikar AP+ Baume taki właśnie jest. Najbardziej cieszy mnie, że pomógł mojej córeczce. Zostanie z nami na stałe.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz wszystkie artykuły